"rekolekcje" - 2 days in 1 note x3

wtorek, marca 11, 2014

Pare słów wprowadzenia, po zmianach strategii xd .
Tak jak pisałam wcześniej, albo notka tematyczna i nie piszę nic o sobie ( ewentualnie krótka wzmianka), albo notka typowa o autorce x3 gdzie piszę o swoim dniu i o tym jaki mam humor ;p. Dzisiaj notka z tej drugiej serii, czyli typowa o mnie. 

No więc miałam pisać już wczoraj, bo 3 dni wolnego - rekolekcje. Co prawda do kościoła nie chodzę, JA I KOŚCIÓŁ  hahahaha zabawne to prawie tak jak wampir na terenie wilkołaka, a wiadome, że oba te gatunki prowadzą od wieczną wojnę xd może ja nie "walczę z kościołem" bo jestem osobą tolerancyjną i uważam, że każdy robi to co lubi itd. ale po prostu nie pojawię się tam, bo nie będę wjeżdżać z glana w czyjś świat i niszczyć harmonię ;) 
To, że nie chodzę w czasie rekolekcji do kościoła, nie oznacza, że nie chodzę do szkoły, ale nie to, że normalne lekcje, po prostu idę na 8.00 tak jak zaczynają się rekolekcje tylko, że nie idę jak większość do kościoła tylko siedzę w szkole z godzinkę, żeby mieć obecność. W sumie to bym nie chodziła, gdyby nie to, że mogę coś poprawić, douczyć się itd. bo nauczyciele po koście normalnie są w szkole. 

Wspomniałam, że notka miała byc już wczoraj, ale jakoś mi się nie chciało, nie wiem dlaczego. 
Więc dzisiaj zrobię dwie notki w jednej. Streszczę wam wczorajszy dzień, a potem szczegółowiej opiszę dzisiejszy.



10.03.2014.


Wczorajszy dzień był torszkę zwariowany. Pierwszy dzień rekolekcji x3 słońce przygrzewało nieźle, że aż mozna było śmigać po południu na krótki rękaw ^^
Ostatnio wgl jest na dworze strasznie ciepło, zimowe rzeczy już schowałam na dno szafy, ale co z tego skoro i tak 80 % mojej szafy to kolor czarny. 
Teraz lud krzyczy xd : Coooo !? przecież latem spłoniesz!
A ja na to, że mam to gdzieś, bo mam taki styl i koniec, z resztą nie lubię kolorowych ciuchów, nawet jak ubiorę coś kolorowego to przynajmniej jedna rzecz w zestawie musi być czarna. 
Glany terz już niwdługo trzeba będzie odstawić i uberać je tylko czasami, a przyjdzie czas na converse.
Przejdźmy do opisu wczorajszego dnia ;) 

Do szkoły na 8.00, po drodze spotkałam koleżankę z klasy, z którą miałam iść potem edukować się z matmy. 
No więc siedziałyśmy w sumie bezczynnie, aż przyszła pani od matmy. W 30 min wytłumaczyła nam wszystko co potrzebne i i jakoś po 10.00 wyszłam ze szkoły, ale nie do domu. Od rana mój skarbek marudził, że zgubił w niedzielę łańcuszek, który mu dałam na naszym pierwszym spotkaniu, kiedy to stwierdziliśmy, że chcemy być razem, dlatego to było tak ważne. Jestem z nim strasznie związana i nie chciałam, żeby się smucił. Postanowiłam się przejść w miejsca, w których bylismy w niedzielę i znaleźć łańcuszek. Zajęło mi to 2 godziny, ale znalazłam ;) ach to szczęście moje i jego kiedy mu napisałam, że znalazłam jego zgubę <3 bezcenne. Z racji, że zobaczymy się dopiero na weekend mam rozkaz nosić ten łańcuszek na swojej szyi i nie ściągać nawet do spania ;3 
Ciekawe są rzeczy, z którymi wiążą się jakieś wspomnienia. Jak spałam z tym łańcuszkiem czułam się jakoś lepiej, czułam się bezpieczna, prawie tak jakby on był przy mnie <3 cudowne uczucie. 

Kiedy już wracałam do domu, przypomniało mi się, że nie mam klucza do domu i musiałam iść do siostry do szkoły x.x ehhh i jeszcze ten upał ;p 
W końcu wróciłam do domu ;3 zjadłam obiad ( sałatkę ) i cały dzień przed telewizorem. Wieczorem dopiero włączyłam kompa i oglądałam przegapiony odcinek rozmów w toku - "jak kochać dziecko podobne do diabła" wiem, że już dawno po premierze tego odc. w telewizji, ale dopiero wczoraj znalazłam czas na nadrobienie strat. 
A dzień zakończyłam piosenką, którą wysłał mi mój skarbek <3 <3 <3 



Dzień dzisiajszy

Tak strasznie nie chciało mi się dizisja wstawać, tym bardziej, że tak dobrze mi się spało ;3 
Dobrze, że nawet jak się spóźnię do szkoły w czasie rekolekcji to nic się takiego nie stanie. Miałam dzisiaj nie iść do szkoły, albo poprawić sprawdzian z polskiego i mieć z głowy i wtedy bym w środę nie poszła, ale niestety dzisiaj miałam próbną maturę z matmy -.- 
Czy tylko mnie się wydaje, że próbna matura już w drugiej klasie technikum to przesada ?? 
Dzień zaczęłam od szybkiego ogarnięcia i ubrania się. Oczywiście prostowanie włosów, makijaż musi być ;p potem czas na poranną porcję zielonej herbaty ;3
Kiedyś będę musiała zrobić osobną notkę na temat zielonej herbaty xd
No i od tego napoju rozpoczynam każdy mój dzień. 
Dizsiaj wyjątkowo późno wyszłam z domu, bo w szkole byłam jakoś po 8.00. 

Półtora godziny siedziałam w klasie z kilkoma osobami, gdzie próbowałam coś narysować, ale niestety jakoś dzisiaj brak weny, nawet nie chciało mi się kończyć wcześniejszych rysnków. Potem jak już wszyscy się zeszli poszlismy na aulę gdzie pisalismy tą nieszczęsną próbną maturę z matematyki ;;_;; 
Pisalismy ją razem z czwartymi klasami tylko tyle, że mielismy inny arkusz, bo wiadome, że mieliśmy tylko z tego co zdążyliśmy przerobić przez półtora roku nauki w technikum. 
Coś się postrzelało i jakoś koło 12.00 byłam w domu. Odpoczęłam troszkę, ogarnęłam na biórku i zabrałam się za pisanie tej oto notki ;)
Jutro idę pisać ten sprawdzian z polskiego i może uda mi się jeszcze poprawić ten sprawdzian z matmy do którego edukowałam się w poniedziałek ^^ 

Jeszcze dokładnie nie wiem co będę robić przez resztę dnia, ale na pewno muszę się pouczyć słówek na angielski logistyczny i niemiecki, bo w czwartek mam kartkówki, a troszkę tego jest. Potem trzeba poczytać lekturę, bo nie mogę sobie już kolejnej odpuścić xd 
No i co mamy ładną pogode, ale i tak siedzę w domu ;( bo nie mam z kim za bardzo wyjść, chciałam z siostrą na rowery wyskoczyć, ale ona woli siedzieć przed telewizorem, a potem wieczorem na szybko lekcje robić x.x ehhh no to trzeba będzie obejrzeć jakieś anime. Muszę w końcu skończyć no.6
No to na dzisiaj o moim dniu tyle. Jutro postaram się opisać ostatni dzień rekolekcji xd haha
I mam też taką wiadomość, że kończę pisać drugą część opowiadania ;) i mam też rysunki do tej części więc może w następnym tygodniu się już pojawi, ale to też zależy od ilości mojego wolnego czasu ^^ 

Tak samo trzeba zrobić w końcu post o zielonej herbatce <3 i jeszcze mam w planach parę tematów. 

może do jutra kochani ;* 








You Might Also Like

0 komentarze