My B-Day (27.11)

piątek, listopada 28, 2014

Witam Was wszystkich ;)

Dzisiejsza notka miała być opublikowana już wczoraj, bo to wczoraj był 27 listopada, czyli moje osiemnaste urodziny ;3
Może mało kogo to interesuje, ale dzisiaj chcę przedstawić jak spędziłam swoją osiemnastkę.

Najczęstrzym sposobem wielu ludzi na spędzanie osiemnastych urodzin jest impreza z ogromną ilością znajomych. Ja postanowiłam w ten "wyjątkowy" dzień zająć się sobą. Tak to jest bardzo samolubne że w swoje urodziny postanowiłam zająć się sobą i spędzić czas tak jak lubię haha (sarkazm) xd
Ale już teraz tak bardziej poważnie. Osiemnastka w stylu otaku ? no może trochę, ale tak ogólnie skupiłam się na tym, żebym czuła się w ten dzień dobrze. Sama sobie zrobiłam prezent, czyli postanowiłam przez dwa dni ospuścić sobie szkołe xd

Może nie spałam bardzo długo, ale długo wylegiwałam się w łóżeczku ;)
Dopiero jakoś po 10.00 wstałam zrobić sobie śniadanko i spokojnie zjeść.

Moje śniadanko, czyli trzy takie małe omlety, do tego jogobella mandarynkowa i soczek do popicia, ale oczywiście bez zielonej herbaty w moim kubeczku z misiem by się nie obeszło. Od zielonej herbaty zaczynam każdy poranek, to taki zastrzyk energii na cały dzień, chociaż czasami jestem tak zmęczona że i to nie pomaga xd


Potem jeszcze trochę leniuchowania i oglądania telewizji, oczywiście nic ciekawego nie było, więc moje "oglądanie telewizji" polegało na ciągłym przełączaniu kanałów ;p

Po przejżeniu wszystkich programów w TV postanowiłam coś poczytać, bo oczywiście nie będę zamulać cały dzień przed telewizorem xd poczytałam trochę mangi i książki murakamiego ;)

Dostałam rano od rodziców pieniądze na urodziny, więc skoro i tak już siedziałam w domu i nie miałam nic do roboty postanowiłam przejść się po sklepach i kupić sobie prezent xd

 
W moje łapki wpadł Samsung Galaxy Core Plus. Postanowiłam się nim zaopiekować, więc o to mój pierwszy urodzinowy prezent ^^ jak na razie jestem zadowolona ;3
Przy okazji jak już byłam na mieście to poszłam zrobić sobie w końcu zdjęcia do dowodu. Miałam je robić wcześniej, żeby mieć wczęsniej dowód, ale stwierdziłam, że mam inne priorytety, a do dowodu mi się aż tak nie spieszy, wieć wniosek złożę dopiero w poniedziałek, a co się będę xdd


Jak już troszkę się nałaziłam i zmarzłam wróciłam do domku. Kolejna porcja herbatki i troszkę anime, a potem granie w Lol'a xd a co tu innego robić 

Już tak bardziej pod wieczór zabrałam się za naukę japońskiego ;3 
Chciałam tutaj bardzo mocno, z całego serca podzękować mojemu misiaczkowi za zakupienie mi książek do nauki ;**

Czyli praktycznie dzień jak co dzień ;p

Na koniec, skoro już tak przez cały dzień robiłam to co lubię zorganizowałam sobie domowe SPA <3 często tak robię, ale ostatnio miałam mało czasu na pielęgnacje swojego ciał, więc to był dobry moment na nadrobienie tego, czyli można powiedzieć, że sprawiłam prezent tym razem swoje skórze ;)
Postaram się opisać cały rytuał krok po kroku ;3

Na początku związałam włosy w wysokiego koka.
Potem żeby mi się grzywka jeszcze nie zamoczyła ani nie zabrudziła kremami, przytrzymałam ją opaską. Następnie przystąpiłam do dokładnego zmycia makijażu.

Po zmyciu makijażu umyłam twarz żelem, a później zrobiłam peeling całej twarzy. Potem nałożyłam maseczkę oczyszczającą i żeby nie marnować czasu, weszłam pod prysznic. Umyłam się żelem pod pryznic, zrobiłam peeling całego ciała, a gdy czas trzymania maseczki na twarzy minął, zmyłam ją i dokładnie wypłukałam twarz, a następnie umyłam głowę, nałożyłam odrzywkę i to tyle jeśli chodzi o oczyszczanie ciała ;) 
Dokładnie się wytarłam i nadszed czas na zadbanie o stópki xd 
Nalałam ciepłej wody do miski, wlałam troszkę płynu do kąpieli i wsypałam kilka garści otrąb (podobno zmiękczają naskórek). 
Kiedy moje stopy się moczyły, umyłam zęby.

Potem nadszedł czas na nakładnie i wklepywanie kremów no i masaż twarzy ;3
Najpierw krem przeciwzmarszczkowy na noc, wklepałam i zabrałam się za masaowanie twarzy, a po tym wszystkim nałożyłam krem pod oczy. 
Potem wyciągnęłam stopy z miski osuszyłam je i wykremowałam. Następnie nałożyłam balsam na całe ciało i ubrałam piżamkę ^^


Już zbliżając się ku końcowi. Wysuszłam włosy i nałożyłam olejek arganowy. Nasmarowałam usta kremem i wtarłam w nie krem szczoteczką, żeby lepiej się wchłonął a na koniec wysmarowałam twarz olejkiem z drzewa herbacianego. Potem tylko wysmarowałam ręce kremikiem i postanowiłam się zrelaksować przez kilka minut medytacji i yogi.

Potem jeszcze chwilka odpoczynku w łóżeczku i grania na telefonie itp. a potem spać  ^^ 

I tak oto spędziłam moje osiemnaste urodziny, w sumie dzień jak co dzień, ale w sumie mi to wystarcza, po co robić imprezę, jak można w ten dzień o siebie zadbać i robić to co się kocha ;) fakt faktem takie "przyjęcie urodzinowe" będę miała dopiero jutro bo dopiero jutro zjedzie się rodzina, będzie tort i dostanę więcej prezentów, więc w sumie świętuję 3 dni xd

Osiemnastka ? ;3 

Dobra na dzisiaj to tyle, mam nadzieję, że was nie zanudziłam ^^ 
Oyasumi ;*

You Might Also Like

0 komentarze