Spring

poniedziałek, marca 23, 2015


Konnichi wa ! 

Dzisiaj w sumie nie mam konkretnego tematu na  notkę, oprócz wiosny. Postaram się podzielić z wami jakimiś ciekawostkami, bo całą notkę poświęconą wiośnie w Japonii już robiłam rok temu. Dzisiejszy post to będzie po prostu zlepek ciekawostek takich podstawowych dotyczących japońskiej wiosny z moimi planami na wiosnę i najbliższy czas. 

Więc tak od soboty mamy już wiosnę i ten dzień spędziłam na zakupach w Focus Mal - Zielona Góra. 


Tak się prezentują moje drobne zaakupy, bo pojechałam tam w sumie tylko po to, żeby kupić sukienkę, a niestety na tym się nie skończyło. 

Czarna sukienka - New Yorker
Krótki top ekri z czarną koronką - New Yroker
dezodorant neo - Garnier 
Peeling do ciała escfolianting soft cashmere- H&M
Krem BB- ziaja
Naszyjnki " Love" - Kappahl 

kupiłam jeszcze prodkuty które stale używam czyli ; 

krem matujący do skóry mieszanej - synergen i krem do stup - No ° 36

Teraz zapytacie co to ma wspólnego z wiosną oprócz tego, że zrobiłam te zakupy 21 marca? ma to taki związek, że jeśli chodzi o ubrania to są one wiosenne no i wiążą się z moimi wiosennymi zmianami. Jak wiemy wiosna to czas prawie taki jak nowy rok, że mamy wiele postanowień na cieplejsze dni ja postanowiłam zacząć częściej nosić sukienki, bo do tej pory nosiłam je tylko jak była jakaś ważniejsza okazja np. zakończenie / rozpoczęcie roku szkolnego. Mój chłopak namówił mnie na sukienkę, dla niego kupiłam nową i postanowiłam, że będę częściej chodzić w sukienkach. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Top też zmiana bo w mojej szafie do tej pory nie gościły jasne kolory, a taki top ładnie się komponuje z ciemnymi ubraniami ;) nawet do tej sukienki fajnie pasuje ^^ 
Jest jeszcze jedno postanowienie, które wciele w moje życie w czwartek (mam rekolekcje i nie będę na nie chodzić, bo nie jestem wierzącą osobą i wolę ten czas spędzić w domu, może to zabrzmi jak wytłumaczenie lenia, ale kto mnie zna ten wie, że kościoły to omijam wielkim łukiem, nie jestem satanistką, bo nawet w szatana nie wierzę, po prostu mam swoje własne przekoniania, a kościół nie toleruje takich przekonań, ale dobra to nie miejsce na gatkę o kościele, bo nie chcę żeby ktoś został urażony w ten sposób, czy coś) tym moim postanowieniem jest bieganie przynajmniej raz w tygodniu, tak się złożyło, że teraz wypadnie na czartek, bo wolne, ale jeśli chodzi o taki zwykły tydzień roboczy/ szkolny to bedę biegać tylko w soboty, no chyba, że się nadaży wolne to nastapi to częściej, czyli dwa razy w tygodniu zumba, raz bieganie i  3 dni jogi, weekend odpoczynek ;3 ale o tym już pisałam w notkach na ferie o moim stylu życia itd. 

No więc u nas tak się spędza wiosnę , a w Japonii jest to bardzo zakorzenione z ich kulturą, ponieważ na wiosnę kwitną wiśnie i rozpoczyna się święto Hanami, podczas którego ludzi spędzają dużo czasu na dworze, w parkach pod kwitnącymi wiśniami np. na pikniku grając, jedząc, rozmawiając. Po prostu spędzają miło czas na świerzym powietrzu. Jak sprawdzałam Japońską pogodę to temperatury są mniej więcej na tym poziomie co u nas, oczywiście w części Japonii która mieści się w umarkowanej strefie klimatycznej, czyli Tokio i ogólnie środkowa część Japonii. Nie wiem jak u was, ale u mnie wczoraj np było około 5 stopni, ale świeciło słońce i po południu było chłodno, ale na słńcu znośnie, więc miło spędziłam dzień z moim chłopakiem na dworze.

Japończycy przez całe życie są przyzwyczajeni do zdrowego trybu życia i nie mają problemu z nadwagą, dlatego troszkę jest dla mnie zabawne to, że w Polsce większość ludzi dostaje takiej " wiosennej gorączki" i zaczynają biegać, ćwiczyć, chodzić na siłownię, zdrowo się odrzywiać, czykując się do "akcji bikini" zamiast ćwiczyć i dbac o siebie przez cały rok, wtłoczyć to do swoich przyzwyczajeń i robić to z przyjemnością regularnie, wtedy nie musieli by męczyć się na hura i cisnąć się na siłowni. Według mnie lepiej robić coś systematycznie po trochu niż szybko i tylko przez jeden sezon od końcówki zimy do wakacji. Teraz nagle wszyscy biegają, fajnie to widać jak się przejdzie np wieczorem do parku, nikt nie siedzi na ławeczkach, nie rozmawia tylko wszyscy biegają ;) fajnie że ludzie o siebie dbają tylko czemu nie robią tego cały rok, ale tylko w tym jednym sezonie. 


No cóż ja o 19.40 mam trening i już nie mogę się doczekać ;) mam nadzieje, że notka po mimo że była nie przemyślana to była w miarę ciekawa i fajna. Było by mi miło jak byście w komentarzach pisali co chcieli byście jeszcze poczytać na moim blogu odnoszącego się do Azji , a może ktoś się pochwali swoimi planami na wiosnę ? 

Ja ne ! ;*



You Might Also Like

19 komentarze

  1. aaaaaa <3 zakochałam się w sukience!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, dlatego ją kupiłam, zwykłe, czarne sukienki są najlepsze ;)

      Usuń
  2. Udane zakupy :) Zgadzam się z Tobą, cały rok powinno się ćwiczyć i odżywiać regularnie, aby zachować formę, a nie tylko wiosna i lato bo trzeba odsłonić troszkę ciała.

    http://juliapoborczyk.blogspot.com/2015/03/pierwszy-dzien-wiosny.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że popierasz moje zdanie ;) ale niestety ludzie tak robią, teraz nagle zrobiło się cieplej i wysyp ludzi na ulicach wieczorem w dresach, biegających między blokami lub w parku, zimą też biegali i wgl nie powiem, że nie, ale to była garstka ludzi, teraz człowiek idzie i wszyscy dookoła biegają, czuję się dziwnie jak tylko ja idę np z psem, a reszta biega xd

      Usuń
  3. Śliczna sukienka, fajny post, podoba mi się design Twojego bloga.
    Na wiosnę hmmm plany...przeżyć do lata. :D
    http://onlybyme7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rzeczy :) a dezodorant mam ten sam i jestem z niego bardzo zadowolona! Ciekawa jestem kremu BB z Ziaji ;) pozdrawiam
    girlingingerhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rzeczy :) a dezodorant mam ten sam i jestem z niego bardzo zadowolona! Ciekawa jestem kremu BB z Ziaji ;) pozdrawiam
    girlingingerhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem BB z ziaji na początku byłam przerażona jak rozpakowałam i zobaczyłam kolor taki praktycznie brązowy, myslałam, że jak go nałożę na twarz to będę wyglądać jak solara, albo gorzej xd w pierwszej chwili myślałam, że go odsprzedam, ale w końcu postanowiłam wypróbbować na twarzy i w sumie nawet nie jest źle, ładnie pachnie, fajnie kryje i się rozprowadza no i po mimo tego że ma ciemny kolor na skurze tego nie widać, dopasowuje się chociaż troszkę (przynajmniej na mojej twarzy) widać różnicę, dlatego mieszam go z jaśniejszym podkładem, no bo szkoda skoro efekt jest dobry i wgl ^^

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Także się z Tobą zgadzam - skoro ktoś jest w stanie zmobilizować się do ćwiczeń żeby w lecie dobrze wyglądać, to czemu nie dba o siebie cały rok? Co do Japonii - ja też chcę odpoczywać na spacerze pod kwitnącą wiśnią :-D
    Jeśli chodzi o to co bym chciała przeczytać na Twoim blogu o Azji ... hmmm... ciężko powiedzieć, jakieś ciekawostki jak zawsze :-D Może jakieś święto ciekawe lub tradycja ? Albo jakieś miejsce jak ich piękne ogrody czy zamki - sama nie wiem ale na pewno coś ciekawego wymyślisz :-D Pozdrawiam serdecznie :-)

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i lekkie podsunięcie pomysłów, pomyślę nad tym, w sumie mogła bym zrobić japoński kalenadarz i pilnować dat no i np kilka dni przed jakimś świętem japońskim lub jak się uda to w dzień danego święta po prostu zrobić post na jego temat opisując znaczenie i tradycje, to może być ciekawe, nie wiem na ile mi się to uda, bo z czasem jest tak sobie, ale postaram się do tego zmobilizować :)

      Usuń
  8. ZAKOCHAŁAM SIĘ w sukience! <3
    post bardzo ciekawy, postaram częściej zaglądać do ciebie :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. W prostocie zawsze drzemie piękno, bo można nawet dobrać coś do prostych rzeczy i zrobić z nich coś innego, niepowtarzalnego ;)

      Usuń
  10. Śliczne zdjęcia
    .
    .
    .
    Co powiesz na obs za obs?
    Jak tak pisz u mnie w komenatrzu
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń