Przeprosiny, ulubieńcy kwietnia i coś nowego, czyli kilka nowo zakupionych rzeczy ;)

poniedziałek, maja 11, 2015


Konnichi wa ! 

Od razu na wstępie chciałam Was przeprosić za moją długą nieobecność. Tak się składa, że nie miałam bardzo czasu nic dla Was napisać, pewnie już macie dość wymówek tego typu, ale niestety to jest najczęściej powodem, dla którego blogerzy chwilowo zawieszają pracę nad blogami. Zazwyczaj jest to brak czasu spowodowany dużym nakładem nauki, pracy i obowiązków, więc u mnie tak było, a jak miałam wolne to przez prawie tydzień bo majówk i potem trzy dni, bo pisali maturę ( ja za rok) więc czas od 1.05-6.05 spędziłam u mojego chłopaka i przecież nie powiem mu "sorry kochanie, ale muszę skorzystać z Twojego komputera, bo muszę napisać post ba bloga" chcieliśmy ten czas spędzić tylko we dwoje, więc tak to wyglądało, ale już wróciłam, bo w sumie sama się stęskniłam za Wami i za pisaniem.


Tak przy okazji wrzucę wam moje ostatnie mirror selfie, żeby było inaczej niż zazwyczaj xd

Przechodząc już do dalszego tematu mojego dzisiejszego postu, a mianowicie ulubieńców kwietnia, bo mamy już 11 maja, a ja dalej nie dodałam ulubieńców z kwietnia ;) 
W sumie nie jest ich za wiele bo tylko dwa kosmetyki, książka i jak zwykle ulubiona piosenka, ale to też nie jest powód żeby rezygnować z ulubieńców w danym miesiącu, no chyba, że serio nie miała bym nic takiego, czym mogłabym się z Wami podzielić. 


Pierwszym ulubieńcem jest antyperspirant neo od Garniera. Jak dla mnie, czyli osoby uprawiającej sport amatorski jest to bardzo dobry produkt, ponieważ długo trzyma, pachnie cały czas i nie czuć nieprzyjemnego zapachu potu. Moja mama kupiła sobie taki sam tylko różowy i marudzi, że jest nie dobry, ale nie wiem czemu jej nie pasuje, jak dla mnie rewelacja i śmiało mogę polecić ;)


Drugi i ostatni ulubieniec kosmetyczny to żel peelingujący do twarzy - Clean & Clear. Jak można zauważyć u mnie często pojawiają się żele i peelingi do twarzy, ciągle szukam tego jednego na całe życie, ale jest ich tyle w sklepach, że jak na razie jestem na etapie testów, ale tak się zastanawiam,czy nie zostanę przy tym, ponieważ z tych wszystkich jakie do tej pory używałam jest najtańszy i jest bardzo dobry, chyba nawet najlepszy z tych, które miałam do tej pory, przede wszystki ma świtną konsystencję i na długo starczy. 


Ulubina książka kwietnia "przygoda z owcą"  H. Murakami. W swojej domowej bibljoteczce mam kilka jego książek, lubię je czytać chociaż dużo osób jak słyszy nazwisko Murakami to kręci nosem, bo uważają jego książki za nudne, jednak mi się dosyć podobają. Tą książkę dostałam od mojego misia na urodziny i w sumie dopiero miałam czas na czytanie jej i jestem nadal w trakcie czytania, jednak jestem zachwycona, bo fabuła jest dosyć ciekawa i mimo tego, że odnosi się do zwykłego życia jak na razie to wciąga, prawie sto stron przeczytałam jednym tchem w szkole. 




Ulubina kwietniowa piosenka to piosenka mojej ukochanej kapeli the GazettE - inside beast. 
Może teledysk jest dziwny i też nie do końca mi się podoba, ale piosrnka jest świetna, jak dla mnie idealna, szybko przypadła mi do gustu, fajnie mi się jej słucha, nie koniecznie ogląda ;D

Na koniec zostawiłam coś dla urozmaicenia tego postu, czyli przedmioty, produkty, które kupiłam w ostatnim tygodniu i już coś czuję, że będą to moi ulubieńcy. 


Kupiłam sobie słoiko-kubek ? nie wiem jak to nazwać, ale zauważyam, że ostatnio był wielki szał na kubki w tym stylu. Spodobał mi się pomimo, że nie miałam w planach jego kupna. Jest wygodny i dobry do parzenia zielonej herbaty, ponieważ ma przykrywkę i przez to cherbata dłużej trzyma ciepło, ale też jest idealny do picia wody, czy napoi.


W końcu kupiłam sobie sportoy stanik, będzie świetny do biegania i na treningi. Dodatkowo wzięłam sobie zwykłe czarne skarpetki, będą dobre do sportowych butów lub po prostu do trampek. 


Uwielbiam naturalne kosmetyki, a ten słoik sam krzyczy, że to jest coś naturalnego ( kojarzy mi się z babcinymi przetworami, a przecież to jest 100% naturalności) jest to peeling do ciała z soli morksiej, oliwy z oliwek i zielonej herbaty <3 już go uwielbiam, zobaczymy tylko czy jest taki cudowny w praktyce. 


Idealna szczotka do torebki i plecaka. Jest mała, wygodna, poręczna i ma lusterko. Nie zajmuje dużo miejsca i można ją zabierać dosłownie wszędzie. Ja nie lubię jak moje włosy są skołtunione prze chociażby wiatr, więc napewno przyda mi się taka szczoteczka ;3 


Buty na platormie coś w stylu creepersów. Zawsze chciałam takie mieć i oto są moje maleństwa <3


To mój ostatni zakup, w końcu kupiłam sobie buty do biegania i przydadzą mi się od razu na fitness. 

Tak się prezentują moje ostatnie zakupy i moi ulubieńcy.


Na dzisiaj to tyle, ja muszę szykować się na dzisiejsz trening. Już mam przygotowany dla Was temacik na następny post, więc niedługo znowu coś napiszę. 

Pa ;)












You Might Also Like

14 komentarze

  1. Świętne zdjęcia gdybyś mogła powedzieć gdzie kupiłaś ten superowy kubek .
    http://roksanablogg.blogspot.com/2015/04/plany-sie-zmieniy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w Kauflandzie, ale widziałam też w kilku sklepach w dziale z naczyniami i takimi drobiazgami ;)

      Usuń
  2. Zakupy, zakupy, zakupy - czyli coś co lubi chyba każda kobieta :-D Zdjęcia jak zawsze ładne a i kubek masz ciekawy :-D

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak kobiety kochają zakupy, ale zauważyłam że ostatnio przesadzam , to chyba zakupoholizm xd

      Usuń
  3. Kubek genialny! Koniecznie musze go mieć :)

    Będzie mi miło jeśli zostawisz coś po sobie na moim blogu ♥
    JuliaPoborczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne buty! Gdzie je kupiłaś? No i ten kubek, cudo, pragnę go *-*
    ps. zapraszam do zaobserwowania mojego bloga :)
    http://sophies-lifestyle-inspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta szczotka jest świetna :D kubek jest Zajeb* <3 gdzie go kupiłaś ? :D
    Blog podoba mi się jest przejrzysty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz ;) już pisałam w komentarzaach wcześniej gdzie kupiłam kubeczek, nie chce mi się powtarzać ;*

      Usuń
  6. Świetny kubek. Muszę udać się w poszukiwania go, naprawdę mi się spodobał haha

    teenageladym.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jest dość ciekwy, to wyjaśnia dlaczego tak szybko znikał ze sklepu ;)

      Usuń
  7. zapraszam do siebie ♥ http://kochajsny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń