Atlas warzyw i owoców - seler

poniedziałek, lipca 27, 2015


Konban wa ! 


Witam Was w drugiej już notce z serii " atlas warzyw i owoców", co świadczy o tym, że kończy nam się już kolejny miesiąc ( ale ten czas szybko leci, jeszcze tylko miesiąc wakacji został).
Dzisiejszym tematem atlasu będzie SELER. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię tego warzywa, dajcie znać czy to warzywo zalicza się do Waszych ulubionych, czy nie ;)

Tyle jeśli chodzi o wstęp. Od razu wspomnę, że o selerze naciowym będzie oddzielny post. 


Seler korzeniowy jest "krewniakiem" selera naciowego, jednak dzisiaj skupiamy się na korzeniowym, który potrafi urosnąć do 30 cm wysokości. Jadalna część to korzeń jak sama nazwa mówi. Korzeń ma dość charakterystyczny zapach, z resztą chyba każdy wie jak pachnie seler ;)

HISTORIA

Seler korzeniowy był już znany w starożytności w Grecji i Rzymie, czego dowodem jest "Odyseia" Homera, w której jest wzmainka o tym warzywie. W Polsce uprawa tego warzywa zaczyna się w wieku XVIII.


ZDROWIE I URODA 

Seler korzeniowy jest bogaty w wiele składników mineralnych np. potas, wapń, fosfor i witaminy takie jak beta-karoten, kwas foliowy i witaminy z grupy B. Działa uspokajająco i wzmacnia nasz układ nerwowy, ale też zwalcza różne bóle i depresje oraz wspomaga apetyt, więc poleca się go niejadkom, czyli osobą, które mają problem z jedzeniem. Seler może też odnowić naszą skórę, a olejek z tego ważywa działa przeciwreumatologicznie i leczy choroby skóry. Szczególnie w Japonii jest stosowany w leczeniu reumatyzmu ;)

W KUCHNI 


Seler jest warzywem niskokalorycznym, czyli jest polecany dla osób na diecie. Jest też składnikiem włoszczyzny i pojawia się w wielu wywarach do przygotowania zup i sosów, można też przygotować z niego różne surówki, które charakteryzują się wykwintnym smakiem i aromatem.  Też słyszałam o frytkach z seleru. 



CIEKAWOSTKA ! 

Rzymianie jedli seler po tak zwanych zakrapianych winem ucztach, ponieważ działał no i działa jako lek na kaca łagodząc ból głowy ;) 


Na dzisiaj to tyle, krótka i na temat, mam nadzieję, że dowiedzieliście się czegoś nowego, zapraszam na kolejne posty ;3 

Bye, Bye ^^





You Might Also Like

8 komentarze

  1. Nie lubię selera i jestem na niego uczulona D;
    Ale ciekawe ma zastosowania.

    Pozdrawiam
    manokine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam uczulenia na niego, ale strasznie go nie lubię nie warzne, czy korzeniowy, czy naciowy, ble !

      ja Ciebie też pozdrawiam ;*

      Usuń
  2. Seler lekiem łagodzącym na ból głowy i frytki z selera? No proszę :-) Ja nie lubię selera osobiście :-D Przyznaję się :-D

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocho no to widzę, że jak na razie to nikt nie lubi selera, nawet ja, a musiałam o nim pisać xd

      Usuń
  3. Nie przepadam za selerem, ale wygląda fajnie.
    Mogłabyś poklikać u mnie w linki?

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdę chwilę to chętnie poklikam ;)

      Usuń
  4. Lubię seler
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh zanlazła się jadnak osoba, co kubi sele, bo jak na razie to nikt nie przepada ;)

      Usuń