Ulubieńcy września 2015

wtorek, października 13, 2015


Ohayosuu !! 

Tak wiem, że długo czekaliście na ten post, no i co z tego że robię ulubińców września w połowie października ;D wolno mi xd 

Dawka dzisiejszych ćwiczeń za mną, więc mam czas w końcu, żeby zrobić post do którego przymierzam się od ponad 2 tygodni. I jak się czujecie z faktem, że mamy już prawdziwą jesień? Ja tam lubię tę porę roku, prócz tego, że robi się coraz zimniej, większość osób łapie tak zwaną jesienną depresję, a ja wręcz przeciwnie, Japończycy też są inni niż wszyscy bo właśnie u nich nie ma czegoś takiego jak jesienna depresja, wręcz przeciwnie, to taka ciekawostka ;) 

Przejdę już do produktów które mnie zachwyciły we wrześniu. 


Największy mój ulubieniec to znowu japoński kosmetykt z firmy Hada Labo <3 kocham ich produkty, a tym razem jest to pianka do mycia twarzy. Jest bardzo delikatna, ma gęstą konsystencję, ale po rozprowadzeniu na twarzy jest bardzo lekka i przyjemna dla cery, tak jak w przyopadku poprzedniego kosmetyku z tej firmy cera jest bardzo miękka i elastyczna po pierwszym użyciu. Może sprowadzenie Japońskich kosmetyków jest drogie, ale naprawdę warto ;3. 


Szampon do włosów Nivea nadający objętości.
Najlepszy szampon jaki kupiłam, ja zmieniam szampony bardzo często, nie korzystam cały czas z jednej firmy, po podobno zmiany szamponu dobrze wpływają na ckórę główy i włosy. Po tym szamponie włosy są miękkie i miłe w dotyku no i wyglądają na zdrowsze. Polecam ! 


Kto czyta mojego bloga ten wie, że jestem miłośniczką zielonej herbaty, a tym bardziej zielonje herbaty w lościch. Tym razem moim ulubieńcem stała się zielona herata w torebkach, ale tylko dlatego, że widać w torebce liście i wiem, że nie są to zmiotki z produkcji. Japońska herbata - Vitasia. 
W smaku jest nie do porównania <3 

Korektor do twarzy Eveline

Jest to korektor kryjąco- rozświetlający, kupiłam niedawno już drugie opoakowanie i ten korektor raczej zostanie ze mną na długo, jest po prostu świetny no i nie miałam poroblemu z odcieniem aż dziwne bo ja zawsze mam problem z odcieniem jeśli chodzi o kosmetyki typu podkłady, pudry i inne. Świetnie kryje i daje fajny efekt. 

Jeśli chodzi o ulubieńców to będzie na tyle, mało tym razem, ale macie jeszcze muzyczkę ;) 


To jest moja ulubiona nuta, rozgrzewająca, idealna na taką pogodę ^^ 

A teraz żeby podkreślić moją ekscytację jesienią, mam ddla was kilka uroczych fotek ! 













A więc cieszcie się jesienią ;) Cieplutko pozdrawiam i zapraszam też na fp : kuraibaniiblog fanpage


You Might Also Like

6 komentarze