Ulubieńcy grudnia 2015

piątek, stycznia 08, 2016


Hallo ! 

Dzisiaj troszkę powspominam jeszcze stary rok, gdyż mam dla was grudniowych ulubieńców. Niestety nie ma ich dużo i przypuszczam, że post będzie krótki, ale przecież nie zawsze posty muszą być długie, wyczerpujące prawda ? 

Myślałam, że będę miała więcej ulubieńców w grudniu, jednak wyszło na to, że ma masę kosmetyków, które zalegają mi w szafce i czekają na swoją kolej, więc łudzę się, że z biegiem czasu będzie więcej ulubieńców, bo prędzej czy później użyję nowych kosmetyków, właśnie przed chwilą zamówiłam jeden nowy i zastanawiam co jeszcze dobrać, a może jakieś pędzle ... ehh tego jest tak dużo, jak widzę kosmetyki to świecą mi się oczy i najchętniej kupiłabym i wypróbowała wszystkie, zawsze znajdę jakieś nowości które chcę, tylko jest taki problem, że nie wszystkie się sprawdzają lub też wgl nie są mi potrzebne, ale mam też tak często, że kupuję na zapas no i właśnie dlatego dużo nowych kosmetyków stoi w szafce i czeka na swoją kolej ;) 

Oj ale się rozpisałam, może już przejdę do ulubieńców grudnia 2015


Tusz do kresek + pędzelek do kresek - Oriflame 

Jest to tusz do kresek, czyli taki eyeliner w żelowym tuszu, aplikuje się go za pomocą takiego małego pędzelka, który ma twarde włosie i jest uformowany pod skosem (  na zdjęciu nie widać, bo jest w nakładce, która jest trochę brudna od resztek tuszu, ale przecież nie chodzi tutaj o pędzelek, tylko o tusz). Jest to świetny zastępca zwykłego eyelinera w płynie no i jest wydajniejszy .  Dość długo się trzyma. Najpierw myślałam, że ciężko się tym maluje ładne kreski, jednak odważyłam się wypróbować i nie żałuję, nie jest to nic trudnego i tak samo jak zwykłym linerem można tworzyć cieniutkie kreski, jak i bardzo grube, kosztuje nie wiele więcej od zwykłego linera, ale starcza naprawdę na bardzo długo, mam go cały grudzień, a praktycznie nie widać, że go zużyłam, a przecież robię kreski codziennie, bo mój makijaż się na tym opiera. Wspomnę tylko jeszcze tyle, że ja nakładając  ten tusz  zawsze wcześniej lekko zwilżam pędzelek, wtedy jest lepszy efekt i łatwiej się maluje, bo pędzelek ma lekki poślizg ;) 

Drugim ulubieńcem i ostatnim jest krem BB z japońskiej firmy Canmake. 

Co prawda o firmie nic nie mogę powiedzieć, bo nie bardzo znam i mam tylko ten jeden kosmetyk od nich, jednak uważam, że ten krem BB jest świetny, wytrzymały i wygląda bardzo naturalnie na skórze. Świetnie maskuje więc czasami nawet nie wymaga używania innego podkładu, a przy okazji upolowałam go po świetnej cenie. Odkupiłam go od dziewczyny taniej o ponad 50 % przynajmniej tak porównując z cenami na japońskich sklepach internetowych to kupiłam go bardzo tanio, a do tego dostałam tą uroczą opaskę w gratisie. KAWAII  <3 
A tak dodatkowo nawet ładnie pachnie ten krem BB najlepiej ze wszystkich jakie do tej pory miałam.

No i to na tyle jeśli chodzi o podsumowanie ostatniego miesiąca starego roku, teraz już mogę w 100 % -ach wkroczyć w nowy rok 2016. Mam nadzieję, że post się podobał mimo tego, że mało się w nim dzieje. Za to w następnym będzie więcej czytania. 

Ja Ne ! ;3

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Krem bb wygląda ciekawie. No i ten wysoki filtr <3

    http://sakurakotoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widziałam to większość Azjatyckich kosmetyków ma wysoki filtr ;3

      Usuń
  2. Ciekawe kosmetyki :) Eyelinery żelowe podobno są bardzo dobre, ale boję się ryzykować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bałam, a teraz wgl nie żałuję, więc polecam w tym wypadku się odważyć ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zachęcam do kupienia, tylko niestety oryginalnie w sklepie jest dość drogi ;3

      Usuń
  4. Ten tusz do kresek mnie zainteresował,ponieważ ostatnio straciłam eyelinera i czas rozejrzeć się za czymś nowym :) + obserwuję <3 Pokochałam tego bloga! / http://marcelinakornelia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy że polubiłaś mojego bloga i że recenzja tuszu di kresek przykuła twoją uwagę ;3 dzięki za obs <3

      Usuń
  5. Ciekawi ulubieńcy ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń