Ulubieńcy stycznia 2016

sobota, lutego 06, 2016

Konnichi wa ! ~ <3

Dzisiaj mam dla was ulubieńców stycznia. Tym razem jest ich trochę więcej niż poprzednimi razami, ale też nie jest ich nie wiadomo ile ^^ 
Ogólnie to właśnie minął mi pierwszy tydzień szkoły po feriach i już mam dość, jestem bardziej zmęczona niż jak chodziłam do szkoły przed feriami. Może to dlatego, że w ostatnim tygodniu ferii byłam chora i nie wykorzystałam tego czasu tak jak bym chciała. Nie mogłam np. wykonać codziennych ćwiczeń bo nie mogłam się ruszyć, a przez to nudziło mi się i jadłam. Jestem na siebie za to zła, bo jak się ważyłam ostatnio to moja reakcja wyglądała tak :
Więc teraz zabieram się ostro do pracy i muszę zrzucić troszkę (co prawda nie wyglądam jeszcze jak wieloryb na plaży, ale jednak te cyfry na wadze mnie przerażają).
To taki "krótki" wstęp, musiałam się wyżalić, a teraz przechodzę już do ulubieńców. 

Jak dla mnie styczniowy #1 <3
Balsam wyszczuplający termo koncentrat - perfecta express slim.
Jest to balsam, który rozgrzewa ciało i podobno to powoduje chudnięcie. Jednak ja bym nie liczyła na schudnięcie przez smarowanie, ale jest to idealny balsam rozgrzewający. Świetnie rozgrzewa i jest właśnie świetny na chłodne dni. Uwielbiam to uczucie gorąca po wysmarowaniu się tym. Polecam ! Tak na marginesie jest świetny na bóle mięśni i pleców, bo wiadomo, że jak bolą plecy to najlepiej je rozgrzać ;)

Od jakiegoś czasu mam faze na naturalne kosmetyki. Podczas zakupów któregoś dnia natknęłam się na idealny sklep dla mnie, gdzie można kupić naturalne kosmetyki i nie tylko, ale gównie kosmetyki. Jest to sklep z filii EkaMedica (nawet od miłej pani w sklepie dostałam kilka gazetek i ulotek, gdzie są opisane niektóre produkty). Weszłam na stronę internetową i tam można sprawdzić w jakim mieście i dokładnie na jakiej ulicy mieści się sklep z tej sieci (sklepy występują pod różnymi nazwami, ale sprzedają te kosmetyki) są też apteki z tej "rodzinki" gdzie znajdą się te produkty. Też można zamówić sobie te rzeczy przez internet. Ja na początek kupiłam sobie maseczkę glinkową z zieloną herbatą. Jest to produkt wyprodukowany w Rosji, jednak receptura jest Chińska. W opakowaniu są dwie saszetki (jest w nich to samo) z proszkiem, który trzeba rozrobić z wodą i mamy gotową maseczkę. Pachnie trochę jak witaminy dla dzieci (czyli nie tak  źle). Efekt jest po prostu świetny, gładka, miękka cera. 
Tak się prezentuje na twarzy (ale jest to maseczka nie tylko na twarz, można ten proszek dodać do kąpieli i wtedy całe ciało będzie gładkie i miękkie ) ;)


Oto moje nowe glany. Wcześniej nosiłam dziesiątki, a teraz mam piętnastki. Są śliczne i wyglądają na pozór bardzo kobieco. Są to glany z firmy Steel Grade. Są bardzo wygodne, mimo że są sztywne, ale jak się je trochę rozchodzi to są super <3 

Ulubiona książka w styczniu to zdecydowanie H. Murakami - "Na południe od granicy, na zachód od słońca " . Uwielbiam książki tego autora. Większość uważa jego książki za nudne, bo nie ma w nich akcji i piszę o zwyczajnym życiu, o codziennych problemach, ale według mnie to właśnie jest świetne, ponieważ te książki zawierają życiowe mądrości. Na podstawie życia bohaterów książek Murakamiego można wyciągnąć jakieś wnioski, lekcje, żeby nie popełniać takich błędów w życiu. 


W styczniu obejrzałam kilka różnych anime, jednak z tych kilku Noragami Aragato wygrał. Bardzo przyjemne anim. Na początku ciężko się połapać kto jest kim, ale po dwóch odcinkach można ogarnąć. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę (nie jest tak całkiem oklepana) i pomysł na postacie. Polecam to anime ^^ 
 
No i na koniec ulubiona piosenka w styczniu to :
The Pretty Reckless - Heart 
Bardzo przyjemny, rockowy utwór <3 
 
Jeśli ktoś jest zainteresowany tymi naturalnymi kosmetykami z EkaMedica to niech pisze w komentarzu, a wtedy podam link do stronki. 
 
Mam nadzieję, że posta się spodoba. Zapraszam do komentowania ;3 
 


You Might Also Like

8 komentarze

  1. Jeju, ten balsam jest okropny :< wszystko mnie po nim swędzi x_X
    Mamy takie same glany ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie masz jakieś uczulenie, jak dla mnie jest super 👌

      Usuń
  2. Też z tej firmy mam glany :) ale 12 lub 13tki. Dziewczyno! Nie jesteś gruba, masz normalną figurę nie rozumiem dlaczego tak się zamartwiasz wagą, nie masz innych problemów? Ferie przeleżane z łóżku są kiepskim wolnym czasem...współczuję. Ja nie mam w ogóle ferii ale widzę pracując więcej pozytywów niż chodząc do szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no troszkę brzuszek mi urusł, jest bardziej flakowaty niż wcześniej, ale to tylko 2 kg różnicy, da radę to zredukować ;) właśnie mi się tak samo wydaje że lepiej pracować niż chodzić do szkoły, jeszcze 3 miesiące szkoły, matura i do roboty xd

      Usuń
  3. Ciekawi ulubieńcy! :D


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także się za siebie biorę. Damy radę! Super ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń