Ulubieńcy czerwca 2016

sobota, lipca 09, 2016


Kolejni ulubieńcy. Może i w wakacje jest więcej czasu, ale na pewno nie na blogowanie. No może i na blogowanie też, ale jest więcej nieprzemyślanych akcji i ciężko planować posty, bo zawsze może się wydarzyć coś, co przekreśli plan o nowym poście i pojawi się plan na imprezę, czy jakieś inne wyjście ze znajomymi i drugą połówką. Mniejsza o to. Ten post powinien początkowo pojawić się w czwartek, później przesunęłam go z powodów technicznych na wczoraj, a tutaj mamy dzisiaj i posta nadal nie ma ... tak to jest to o czym właśnie piszę. Wakacyjny spontan i szukanie okazji żeby tylko wyjść z domu. Dzisiaj znalazłam chwilkę i zapraszam was do zapoznania się z moimi ulubieńcami czerwca, a troszkę ich jest ;)


Kredka do brwi ze szczoteczką - smart girls 

Tania, a jest dobra. Do tej pory w sumie nie malowałam brwi, bo zawsze uważałam, że wyglądam jak yeti, czy coś w tym stylu, więc za bardzo się nie znam na kosmetykach do brwi i jak na razie jest na etapie tylko lekkiego ich podkreślania i cieniowania. Postanowiłam zainwestować na początek w coś taniego i muszę przyznać, że mi się spodobało i malowanie brwi, i sama kredka. 


Eyeliner - Avon mega effects 
Ten eyeliner to chyba najlepszy jaki miałam. Wszystkie tego typu kosmetyki zawsze po długim dniu bez poprawiania makijażu już nie wyglądały tak ładnie na oku jak od razu po nałożeniu. Ten jest inny wytrzymuje calutki dzień, jest wodo odporny (tak sprawdziłam go) przez co ciężko się zmywa, ale to nie jest a wykonalne, a co mnie najbardziej zaskoczyło? Pewnego dnia miałam lekki makijaż, ale miałam i zrobiony tym eyelinerem, zapomniałam się (kilka dni chodziłam bez makijażu i dlatego) i przetarłam oko ręką i możecie wierzyć lub nie, ale eyeliner nie drgnął. Kocham go <3 



Chusteczki oczyszczające - Beauty Formulas tea tree 
Są to chusteczki do oczyszczania skóra z makijażu jak i oczyszczania jej z bakterii, ponieważ są nasączone olejkiem z drzewa herbacianego (najlepszy olejek eteryczny, z resztą na blogu jest o tym post). Tak jak sam olejek tak i te chusteczki są dobre w walce z trądzikiem. Opakowanie zawiera 30 chusteczek i nie kosztuje coś około 10 zł, ale dobra sprawa mieć takie opakowanie chociażby w podróży, żeby oczyścić twarz, a przypominam, że olejek z drzewa herbacianego jest antybakteryjny, więc przyda się w ekstremalnych warunkach ;)


Naturalny szampon - skrzyp polny - Herbal Care 

Uwielbiam naturalne kosmetyki, a ten szampon jest wręcz idealny. Naturalny, dobrze odżywia włosy, nie wypadają tak bardzo, wyglądają zdrowiej i są miękkie w dotyku. Taka buteleczka ma 330 ml ale starczy na długo, mam go od początku czerwca i myjąc głowę codziennie chyba nawet nie zużyłam połowy butelki. Jedyną wadą jest to, że jak ktoś lubi jak szampon się bardzo pieni to niestety ten nie pieni się za bardzo. 

Wyszczuplający balsam do ciała - Soraya body diet 24 

Od razu napiszę, że efektu wyszczuplającego nie zauważyłam, może dlatego, że nie stosuję go regularnie i jeszcze jest za wcześnie na efekty, jednak nie wiem czy w to wierzyć. Mimo to jest moim ulubieńcem, ponieważ fajnie chłodzi i na lato jest idealny, a do tego nawilża skórę. Ogólnie lubię produkty z tej firmy i serii i wcale nie chodzi mi o te efekty, które opisuje producent na opakowaniu, po prostu skóra jest po nich fajna w dotyku i ładnie wygląd. Długo szukałam balsamu odpowiedniego balsamu do ciała i wszystkie jakie teraz używam mam właśnie z tej firmy. Z tej serii aktualnie mam 3 balsamy łącznie z tym + 2 z innej firmy "o podobnym działaniu" 


Mgiełka do ciała o zapachu zielonej herbaty - Avon

Tutaj nie będę się rozwodzić po prostu kocham zieloną herbatę no i kocham mgiełki. Wszystko w temacie ^^ 

Postarałam się opisać wszystko krótko, zwięźle i na temat. Myślę o dalszym pisaniu postów na temat kimon i yukat, bo jeszcze nie wszystko pojawiło się w poście, który kiedyś pisałam na ten temat i postaram się kontynuować tą tematykę, myślę, że jeszcze będą 2 posty o tym tylko jeszcze nie wiem kiedy i w jakim odstępie czasu. 

You Might Also Like

25 komentarze

  1. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale wyglądają ciekawie :) Szczególnie zainteresował mnie szampon ze skrzypem polnym. Uwielbiam naturalne kosmetyki, a skrzyp jest bardzo dobry na wypadanie włosów, więc coś dla mnie ^-^

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kiedyś jak byłam młodsza, dużo młodsza to babcia mi zawsze mówiła, że na włosy najlepszy skrzyp, jednak jako młoda osoba miałam gdzieś pielęgnację i myłam się czym bądź, ważne żeby się pieniło, a babcia zaczęłam mi robić herbatkę ze skrzypu i kazała to pić i robiła też drugą porcję herbatki żeby polewać tym włosy. Oczywiście zraziłam się do tego, bo nie smakowała mi ta herbata, a do tego wolałam się bawić lalkami niż płukać włosy herbatą. Teraz szukając kosmetyków do włosów wspominam sobie słowa i porady babci, bo strasznie wypadają mi włosy, mój chłopak się śmieje, że teren zaznaczam bo w całym domu są moje włosy hehe XD

      Usuń
  2. Ta mgiełka musi być fajna ♡ uwielbiam zieloną herbatę ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, muszę powiedzieć, że blogowanie Ci służy. Dlaczego? Poprawia się Twój styl pisania. O wiele lepiej z interpunkcją, stylistyką etc. Także brawo. Zainteresowały mnie te chusteczki, chyba się w nie zaopatrzę.. :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo bardzo dziękuję, jak to mówią praktyka czyni mistrza ;)
      A te chusteczki naprawdę warto mieć przy sobie.

      Usuń
    2. Możesz zdradzić, gdzie je jeszcze mogę znaleźć?

      Usuń
    3. Ja swoje kupiłam w drogerii natura ;)

      Usuń
  4. Ciekawi ulubieńcy :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam żadnego z wyżej wymienionych, ale ulubieńcy naprawdę ciekawi i wszystko dobrze opisane ;)



    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Paputeq 
     
     

    OdpowiedzUsuń
  6. Te chusteczki oczyszczające z wyciągiem z drzewa herbacianego muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chusteczki mnie zaciekawiły, zwłaszcza jeśli mają olejek z drzewa herbacianego, który jest idealny do cery trądzikowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jak na razie jest dla mnie hitem, ale raczej wykonanie takich chusteczek samemu nie jest trudne, zawsze można poeksperymentować, ja chyba tak spróbuję ;)

      Usuń
    2. Właśnie znalazłam ręcznik z celulozy więc myślę, że tak jak mówisz - warto poeksperymentować, możliwe, że wyjdzie nawet taniej :)

      Usuń
  8. Nie znam żadnego z tych produktów ale kilka już mi wpadło w oko.


    https://thesnowtime.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, więc zachęcam do kupienia w najbliższym czasie tych produktów, które ci się spodobały ;3

      Usuń
  9. Bardzo fajni ulubieńcy! Muszę się kiedyś skusić na zakup tego eyelinera ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, polecam i również pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. Gratuluje świetnego bloga.
    Chętnie podejmę z Tobą współpracę.
    Proszę o kontakt na maila:
    info@paywin.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam kiedyś szamponu z Herbal Care, ale u mnie on się nie sprawdził, bo moje włosy były bez życia :)
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, a ja akurat widzę poprawę w moich włosach ;)

      Usuń
  12. Moje ulubione chusteczki do demakijażu kosztują grosze i kupuję je w Biedronce, mimo, że niejednokrotnie próbowałam innych tego rodzaju produktów to i tak zawsze wracam do nich. Polecam! Zapraszam do mnie slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń