Ulubieńcy sierpnia 2016

poniedziałek, września 12, 2016


Melduję się z ulubieńcami sierpnia. Już mamy praktycznie połowę września, ale niestety post nie mógł się wcześniej pojawić. Następny mam nadzieję, będzie normalnie piątek-sobota. Nie wiem co zrobię jak dostanę się na studia zaoczne. Będę musiała jakoś pogodzić pracę,sport, naukę, rysowanie i bloga i mam nadzieję, że mi się to uda, bo nie chcę z niczego rezygnować. Jedynie co to będzie trzeba popracować nad zagospodarowanie czasu na to wszystko. Jak myślicie dam radę ? 

Przejdźmy więc do moich ulubieńców. 

Szminka Sensual Parple - KOBO 
Jak wiecie lubię ciemne kolory i szminki nie stanowią wyjątku. Od dawna poluję na idealny kolor jednak  nadal mi się to nie udało, a ta szminka jest do ideału tylko zbliżona. Mimo, że nie jest tym czego szukam to i tak ją pokochałam za równo za odcień jak i za trwałość. Szminka jest bardzo trwała, więc to największy plus. Mimo że nazwa koloru wiąże się z fioletem to tak naprawdę odcień jest bardziej bordowy niż purpurowy jednak i tak mi się strasznie podoba i jest to moja ulubiona szminka w całej mojej kolekcji ;) (jak na razie)

Krem normalizujący Care & Control - Soraya

Kupiłam ten krem w sumie tylko ze względu na to, że był w promocji. Podsumuję go krótko. Jeśli chodzi o walkę z niedoskonałościami to jeszcze jest za wcześnie żebym mogła się rozpisać na ten temat, a do tego używam dużo kosmetyków do walki z cerą problematyczną i tak na prawdę nie wiem co działa, bo poprawa jest (chociaż wydaje mi się, że to zasługa odrzucenia słodyczy i niezdrowego jedzenia oraz olejku z drzewa herbacianego). Krem bardzo dobrze się sprawdza jako krem nawilżający, więc w tym przypadku go polecam. 


Naomi Moriyama - Japonki nie tyją i się nie starzeją 

W końcu ją przeczytałam. Świetna książka o kulturze i życiu Japończyków od kuchni. Dużo można się dowiedzieć o japońskich kulinariach, a przy okazji w książce znajdują się przepisy i wskazówki, dzięki, którym możemy sami przyrządzać tradycyjne, japońskie dania <3 

 (zdjęcie z google, bo moja butelka jest uszkodzona i nie nadaje się do zdjęć, ale mam z tej samej firmy i przy okazji macie cenę)

Woda różana. Jest to świetny specyfik do twarzy z problemami. Sposób nakładania jej na twarz jest bardzo wolny (rękami lub wacikiem, albo też inaczej, to zależy jak wam wygodniej i od przyzwyczajeń jakimi się kierujecie przy nakładaniu toniku, bo to praktycznie to samo tylko zdrowsze, bo naturalne). Kosmetyk ma konsystencję wody, więc można ją dodawać nawet do kosmetyków, kąpieli. 

Ulubione piosenki w sierpniu (troszkę tego jest) : 

Tym muzycznym akcentem kończę moich sierpniowych ulubieńców. 

Tylko jeszcze muszę się pochwalić, że dzisiaj minął mój pierwszy miesiąc bez słodyczy i dzisiaj mogłam sobie pozwolić na cheatmeal. Myślałam, że po zjedzeniu słodyczy będę weselsza i w sumie też bałam się, że nie będę mogła przestać jeść, jednak szczęśliwsza nie byłam i muszę powiedzieć, że niektóre rzeczy przestały mi smakować jak np. Lay'sy  i Kubuś, ale czekolada nadal smakuje jak dawniej ;) 


You Might Also Like

14 komentarze

  1. Świetni ulubieńcy :) książkę mam, czytałam i uważam za bardzo dobra, a woda rozana to mój niezbędnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) od niedawna woda różna również jest moim niezbędnikiem ;)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ogromnego osiągnięcia! Ja niestety nie wytrwałam... :(( Ale będę próbować dalej bo grunt to się nie poddawać :D

    Co do kosmetyków to kojarzę tylko wodę różaną. Niedawno dostałam próbkę naturalnej z innej firmy ale bardzo ją sobie chwalę :) No i książka o japonkach - jedna z moich ulubionych bo można się dowiedzieć masy ciekawych rzeczy - nie tylko kulinarnych :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie książka jedna z najlepszych i wielka skarbnica wiedzy <3

      Usuń
  4. Świetni ulubieńcy :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi ulubieńcy. Ta pomadka ma piękny kolor <3
    aparacikxxl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowała mnie woda różana.A co do ulubieńców muzycznych to też lubię BlackPink i Exo .
    Obserwuje i zapraszam do siebie :)
    http://swiatproduktow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej jak cudnie ;3 a wodę różaną polecam, bo można wtedy zrezygnować z toników ^^

      już zerkam na twojego bloga ;)

      Usuń
  7. fajna ta piosenka
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadka Kobo jest świetna.

    Obs za obs? http://karminoweusta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń