Ulubieńcy lutego 2017

poniedziałek, marca 06, 2017

Ostatnio nie byłam na siłach niv dla was napisać, przepraszałam już na fp, ale jeszcze raz przeproszę tutaj.
Dzisiaj mimo porażki takiej jak ostatnio postanowiłam wziąć się w garść i nie płakać nad rozlanym mlekiem, tylko działać, aby nie zaniedbywać niczego, a przy okazji zbliżać się osiągnięcia celu i uniknięcia kolejnych porażek.
Mamy już początek marca, ten czas strasznie szybko leci, ale jest to dobry czas na ulubieńców lutego ;)

Balsam do ciała - AA Wthnic beauty Japanese Ritual
Od razu wiadomo, dlaczego ten produkt przykuł moją uwagę. Uwielbiam różne balsamy do ciała, a ten był akurat "w moim typie". Balsam ma dość specyficzny zapach, ale naprawdę bardzo relaksujący, tek że spełnia swoje zadanie.

Kolagenowa maseczka pod oczy - Purederm
Kupione w biedronce, znalazłam przypadkiem i akurat było po przecenie, 30 sztuk płatków nasączonych kolagenem, witaminą E oraz ekstraktem z zielonej herbaty. Pokochałam je od pierwszego użycia. Są to płatki bawełniane (tak jak sheet maski), które mają za zadanie odmłodzenia skóry pod oczami, a widome, że ów skóra jest bardzo delikatna, a często pomijana podczas naszych domowych zabiegów pielęgnacyjnych.

Krem do rąk - Kolastyna
Kiedy skończył mi się poprzedni krem do rąk (nie pamiętam jakiej firmy i nie był jakiś super, więc z niecierpliwością czekałam, aż się skończy) postanowiłam wypróbować ten, ponieważ kiedyś używałam kremu do twarzy z tej firmy i był bardzo dobry, również i ten krem do rąk jest super. Polecam osobą, które mają bardzo suche ręce, bardzo dobrze nawilża.

Spray do czyszczenia pędzli - Natura
Zawsze myłam pędzle po prostu wodą i jakimś mydłem, ale potem napotkałam ten spray. Był bardzo tani, to stwierdziłam, że warto wypróbować - pędzle są bardzo miękkie, czyściutkie i do tego cały czas ślicznie pachną, a aplikacja tego produktu jest bardzo prosta i czyszczenie nim pędzli do makijażu jest bardzo szybkie, nie to co mycie ich wodą. Wystarczy spryskać pędzel i wytrzeć chusteczką, albo szmatką i gotowe ;)

Tokimeki magia sprzątania - Marie Kondo
Tym cudeńkiem chwaliłam się już na fp i dosłownie pochłaniałam tę książkę, bardzo szybko ją przeczytałam, a jeszcze szybciej zaczęłam porady wcielać w życie.
"Autorka zapewnia nas, że gruntowne sprzątanie będzie wyjątkowym wydarzeniem w naszym życiu i że najtrudniejsze jest powzięcie postanowienia o sprzątaniu, potem jest już z górki.
Czym jest metoda KonMari? Opiera się ona na zatrzymywaniu tylko tych rzeczy, które wzbudzają w nas radość. Marie opisała ją w sześciu zasadach:
  1. Postanów, że posprzątasz.
  2. Wyobraź sobie swój idealny styl życia.
  3. Najpierw dokończ proces wyrzucania.
  4. Sortuj, kierując się kategorią przedmiotu a nie jego lokalizacją.
  5. Zachowaj właściwą kolejność sprzątania.
  6. Zapytaj samą siebie, czy dana rzecz wywołuje w tobie radość.
Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza: Mistrzowskie rady KonMari odpowiada między innymi na pytania: Jak uwrażliwić się na radość? Jak wypełnić dom radością? oraz Wszystko, co powinnyśmy wiedzieć o tym, jak czerpać radość z przechowywania rzeczy. Najbardziej pożyteczną radą tutaj, okazała się dla mnie ta, dotycząca składnia ubrań o nietypowych kształtach. " 

http://moznaprzeczytac.pl/tokimeki-magia-sprzatania-w-praktyce-marie-kondo/

Ulubione piosenki miesiąca; 

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Większość kosmetyków znam i bardzo lubię. Zwłaszcza AA mają świetne kosmetyki i często mega promocje.
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki bez zastrzeżeń, aczkolwiek z AA ich wiele nie przetestowałam ;)

      Usuń
  2. Ciekawi ulubieńcy :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh żaden z nich nie jest mi obcy :) jednak żaden nie zachwycił mnie na tyle ,aby został ze mna na dłużej . Chyba moja cera jest zbyt kapryśna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, bo mi osobiście podobają się te kosmetyki i z przyjemnością je stosuję ;)

      Usuń
  4. Tę maseczkę pod oczy uwielbiam i każdemy polecam, super post;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsamów do ciała nigdy dosyć, tego z AA jeszcze nie miałam, właśnie dopisałam go do listy kosmetyków do przetestowania. Uwielbiam piosenki z anime ,np NANA - A Little Pain albo NANA - Starless Night i wiele, wiele innych :)
    Zapraszam do siebie: http://iwilittleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, uwielbiam te piosenki, właśnie oglądam to anime już drugi raz ;)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawi ulubieńcy no, a muzyka? Świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka wydaje się dośc ciekawa, tym baedzoej, ze nie lubię sprzatać haha
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie bardzo lubiłam sprzątać, ale wszystko się zmieniło po przeczytaniu tej książki

      Usuń
  8. Kurczę, jeśli chodzi o pielęgnacje to nie testowałam żadnych z tych rzeczy, ale ta maska kolagenowa zapowiada się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest to naprawdę super sprawa, polecam, koszt też nie jest duży, a ma się 30 sztuk, gdzie czasami na sztuki kupowane są w takiej samej cenię ;)

      Usuń
  9. Nie spotkałam się z tym płynem do czyszczenia pędzelków. Muszę koniecznie wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę sobie kupić ten specyfik do czyszczenia pędzli i sama sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie jest dobry, nie jestem profesjonalistką ;)

      Usuń