Shinrin - yoku

poniedziałek, maja 15, 2017



Coraz cieplej się robi, co prawda burze są i raz na jakiś czas popada, ale w końcu nie trzeba się grubo ubierać i można ubrać coś lżejszego, a czasami jest tak ciepło, że już się biega w bluzeczce na ramiączkach. Filtry przeciwsłoneczne wyciągnięte i gotowe do działania, więc można lecieć na spacerki. Co do spacerów to mam dla was temacik związany z Shinrin - yoku.


Co to jest Shinrin - yoku ? 

Jest to rodzaj terapii wymyślonej przez Japońskich lekarzy w latach 80. XX wieku. Shirin - yoku w wolnym tłumaczeniu oznacza leśną kąpiel, która polega na długich, nieśpiesznych spacerach po lesie i głębokim oddychaniu leśnym, świeżym powietrzem. Taka terapia ma pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne jak i fizyczne człowieka.


Na co pomaga leśna terapia Shinrin - yoku? 

➽ Zmniejsza stres – Japońscy lekarze przeprowadzili testy polegające na tym, że osoby, które zgłosiły się do testu podzielono na dwie grupy. Jedna z nich spacerowała po lesie, a druga po mieście. Wśród tych osób badano poziom kortyzolu, ciśnienie krwi i tętno – przed spacerem i po. Parametry były korzystniejsze u osób spacerujących po lesie.
Taki spacer po lesie pozwala obniżyć ciśnienie krwi oraz poziom hormonu stresu. W Japonii jest to jeden z ważniejszych elementów jeśli chodzi o profilaktykę zdrowotną rekomendowaną przez lekarzy. 

➽ Zwiększa odporność – Shinrin - yoku jest to rodzaj naturalnej aromaterapii. Stwierdzone zostało, że wdychanie lotnych substancji aromatycznych wydzielanych przez drzewa i inne leśne rośliny pozwala na uodpornienie organizmu na choroby. Rośliny wydzielają substancje, która działa odkażająco, bakterio i grzybobójczo.

CIEKAWOSTKA:  
 Hektar lasu, w którym jest dużo krzewów jałowca wydziela tyle substancji odkażającej, że był by wstanie odkazić obszar całego miasta.

➽ Podwyższa poziom komórek NK – czyli inaczej mówiąc zwiększa poziom białych krwinek, które są bardzo ważne w ludzkim organizmie, ponieważ chronią nas przed bakteriami i wirusami. Ilość białych krwinek (leukocytów) zmniejsza się w raz z wiekiem. I tutaj Japończycy przeprowadzili kolejny test zapraszając grupę biznesmenów na trzydniową wycieczkę po lesie. Po jej zakończeniu poziom komórek NK zwiększył się o 40%, a po miesiącu i tak był nadal 15% wyższy niż przed wycieczką. 

➽ Obniża poziom cukru we krwi – Tym razem test został przeprowadzony na osobach chorych na cukrzycę, którzy spacerowali po lesie od 3 do 6 km. Okazało się, że poziom cukru we krwi tych osób spadł, a za to poziom insuliny się podniósł. 

➽  Łagodzi depresję- „Kąpiel leśna” może zmniejszyć objawy depresji, potwierdzono to u 71% ludzi, a nawet spowodowało to u nich wzrost poczucia własnej wartości.

➽  Stymuluje rozwój dzieci – nie od dziś wiadomo, że dzieci potrzebują kontaktu z naturą i spędzania czasu na dworze, co w obecnych czasach jest raczej rzadkością niż normą tak jak to było kiedyś. Badania wykazały, że dzieci, które często spędzają czas na Świerzym powietrzu i biorą udział w edukacji, która oferuje edukację w terenie, nie tylko w zamkniętej klasie mają lepsze wyniki w nauce, niż dzieci zamknięte w budynku spędzające cały ten czas nad książkami tylko i wyłącznie.

➽ Przyspiesza rekonwalescencję- czyli gojenie się ran i uśmierza ból. Pacjenci w szpitalu po operacji mający możliwość widoku z okna na obszary zielone potrzebują mniejszą ilość leków przeciwbólowych oraz szybciej wychodzą ze szpitala od ludzi, którzy nie mają tak ciekawych i zielonych widoków za oknem swojej szpitalnej Sali.


Jak widać „kąpiel leśna” shinrin - yoku przynosi wiele korzyści, więc jeśli tylko mamy okazję idźmy na spacer do lasu, aż teraz sama mam ochotę rzucić wszystko w kąt i pójść na spacer, akurat las mam niedaleko, współczuję osobą, które mają ograniczony dostęp do tak pięknych miejsc jakie są w lesie. Wiele razy słyszałam, że jako malutkie dziecko dziadek zabierał mnie na spacery do lasu i tam podobno najlepiej było mnie uspać, coś mi pozostało z tego okresu, bo bardzo lubię spacerować w lesie lub po prostu usiąść gdzieś pod drzewem, zebrać myśli i odpocząć, nie ukrywam, że zdarza mi się przysnąć.
A wy co myślicie o lasach i jak często wy chodzicie na spacery w takie miejsca?

post inspirowany artykułem z gazetki w drogerii hebe

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Uwielbiam długie spacery po lesie i prawda jest w tym ze po takim spacerze czuje się o wiele lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Nie miałam pojęcia, że to ma aż tyle pozytywów :)
    YOZIZIRA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, dopiero po przeczytaniu artykułu dowiedziałam się tego wszystkiego i po przekalkulowaniu doświadczeń stwierdziłam, że coś w tym jest ;)

      Usuń